Prokuratura przygląda się fotowoltaice na dachu Chabowskiego i jego kolegów!

Nie milkną echa afery panelowej. W lipcu Kurier Szczeciński ujawnił skandal z udziałem wiceburmistrza Zbigniewa Chabowskiego, który wspólnie ze swoimi kolegami, za publiczne pieniądze zakupił panele fotowoltaiczne do swojego domu. Teraz całą ekipą „szczęśliwców” zajmuje się prokuratura.

O bulwersującej sprawie, z której wynika, że Zbigniew Chabowski – wiceburmistrz Gryfic wybudował na dachu swojego domu panele fotowoltaiczne za publiczne pieniądze, poinformował Kurier Szczeciński. W lipcowym wydaniu Kuriera czytamy, że Chabowski nie dość, że zdobył pieniądze na panele słoneczne dla siebie, to jeszcze wciągnął w to czterech kolegów z gryfickiej wyższej półki: burmistrza Andrzeja Szczygła, radnego z opozycji Grzegorza Łabędzkiego i prezesa banku Krzysztofa Michalczyka. Wszyscy panowie razem z Chabowskim dostali po 45 tysięcy złotych dotacji na panele fotowoltaiczne. Dzięki temu teraz wszyscy żyją ekologicznie i nie muszą płacić rachunków za prąd. Zwykli mieszkańcy nie mieli szansy na skorzystanie z takiej dotacji, bo konkurs był przeprowadzony tak by dostali „sami swoi”.

Czytaj: Kurier Szczeciński ujawnia aferę panelową w Gryficach!

Jak nieoficjalnie ustaliła redakcja naszego portalu cały plan wymyślił wiceburmistrz Zbigniew Chabowski. – Był u mnie i proponował, żebym skorzystał z darmowych paneli fotowoltaicznych – mówi nam jeden z gryfickich radnych (dane do wiadomości redakcji). Radny, na szczęście nie skorzystał z tej „śmierdzącej” propozycji i dziś nie jest uwikłany w bardzo niezręczną sprawę.

- Najprawdopodobniej było tak. Chabowski wymyślił, że za publiczne pieniądze zrobi sobie fotowoltaikę na dachu swojego domu. Wiedział, że burmistrz nie pozwoli mu wydać ani grosza tylko na siebie. Dlatego wiceburmistrz wciągnął w to burmistrza Szczygła. Żeby Rada Miejska, a przede wszystkim radni zamknęli usta to ofertę darmowej fotowoltaiki otrzymał i przyjął  radny Grzegorz Łabędzki. Dzięki temu wszyscy byli ubrudzeni i musieli siedzieć cicho – opowiada jeden z radnych, który dla swojego bezpieczeństwa chce pozostać anonimowy.

Wszystko jednak wyszło na jaw. Dziś sprawą zajmuje się prokuratura. – 11 września br. wszczęto śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy publicznych w związku z realizacją inwestycji budowy instalacji fotowoltaicznych na terenie gminy Gryfice oraz uzyskania dofinansowania ze środków pochodzących z Unii Europejskiej – czytamy w przesłanym do naszej redakcji piśmie z Prokuratury Rejonowej w Gryficach.

Prokuratura jednocześnie prosi, aby osoby, które mają wiedzę na temat prowadzonego śledztwa, skontaktowały się z Powiatową Komendą Policji w Gryficach.

 

 

DOŁĄCZ DO NAS NA FACEBOOK-U BĄDŹ ZAWSZE NA BIEŻĄCO!

Drobne ogłoszenia