Budowa hali sportowej w Trzebiatowie stanęła w miejscu? Starosta wskazuje przyczynę
Budowa hali sportowej w Trzebiatowie została wstrzymana – powiedział w STUDIU SUPERPORTALU starosta gryficki, Ryszard Chmielowicz. W trakcie programu przedstawił szczegóły tej inwestycji i odpowiedział na pytanie, dlaczego na placu budowy nic się nie dzieje.
Długo wyczekiwana inwestycja w Trzebiatowie stanęła w miejscu. Choć prace budowlane rozpoczęły się planowo na początku tego roku, zaraz po podpisaniu umowy, to w trakcie robót okazało się, że teren nie jest odpowiednio przygotowany. Jak się okazuje, chodzi o warunki geologiczne.
- Pojawiły się wątpliwości co do badań geologicznych tego terenu. Te badania, przeprowadzone przez wykonawcę, pokazały, że te warunki są bardzo złożone. Dlatego pojawiły się wątpliwości, w jaki sposób realizować tę inwestycję. Ona czasowo została wstrzymana – powiedział w ostatnim STUDIU SUPERPORTALU starosta gryficki, Ryszard Chmielowicz.
Powiat jest współinwestorem tego przedsięwzięcia wraz z Gminą Trzebiatów. Koszt inwestycji to ponad 11 milionów złotych, z czego blisko 6 mln pokryło dofinansowanie. Oba samorządy podzieliły się 50 na 50. Mieszkańcy z dużym zainteresowaniem przyglądają się tej inwestycji i liczą, że złożone obietnice zostaną spełnione.
- Nie dziwię się mieszkańcom, że zastanawiają się, dlaczego tam się nic nie dzieje. Jak patrzę na te doświadczenia, przekazy telewizyjne, jak niektóre budowy potrafiły zaskoczyć inwestora i wykonawcę, którzy do dziś ponoszą tego konsekwencje, to my dmuchamy na zimne – dodał włodarz Powiatu Gryfickiego, informując jednocześnie, że samorząd wraz z wykonawcą oczekują obecnie na wyniki kolejnych badań. Pytany, dlaczego nie zostało to zrobione wcześniej, odpowiedział, że poprzednie analizy były „niezbyt dokładne”.
- Wykonawca, dokonując wykopów, obserwując ten grunt, zauważył, że szkoła jest dużo wyżej, że jest obniżony teren, że jest rzeka Młynówka w bezpośrednim sąsiedztwie i warunki gruntowe mogą być różne – tłumaczył starosta.
Ryszard Chmielowicz zwraca uwagę, że jest to błąd po stronie projektanta, który – zdaniem starosty – „nie docenił potrzeby gruntowego badania”. – Jest to błąd, ewidentny błąd. My dzisiaj ponosimy konsekwencje tego wszystkiego – powiedział włodarz powiatu.
Na ten moment nie wiadomo, ile będą kosztować dodatkowe badania gruntu i czy wpłynie to na prowadzoną inwestycję. Starosta zapewnił, że dofinansowanie nie przepadnie, a budowa hali zostanie doprowadzona do końca.
Obejrzyj całe STUDIO SUPERPORTALU z Ryszardem Chmielowiczem (kliknij tutaj)

Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!