”Decyzja już ostatecznie zapadła” - PiS przesuwa termin wyborów

2022-08-11 11:25
Katarzyna Adamiak
2022-08-11 11:25

Projekt ustawy o przesunięciu wyborów samorządowych z jesieni 2023 na wiosnę 2024 roku ma trafić do Sejmu we wrześniu.

PiS, zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, chce przesunąć wybory samorządowe. Miałoby to oznaczać, że Polacy władze lokalne wybierać będą nie na jesieni 2023 roku, a dopiero wiosną roku 2024.

Według nieoficjalnych informacji, do jakich dotarł reporter RMF FM, „decyzja już ostatecznie zapadła”, a rozmowy, które toczą się w tej sprawie, dotyczą tylko szczegółów ustawy. Projekt ma trafić do Sejmu na początku września, zaraz po zakończeniu sejmowych wakacji.

Według deklaracji na dziś – w ustawie mają znaleźć się wyłącznie zapisy o wydłużeniu kadencji samorządów. Jakiekolwiek zmiany w systemie wyborczym i zasadach głosowania, według zapowiedzi rządzących mają pozostać bez zmian.

Przesunięcia wyborów nie popierają opozycyjni samorządowcy, a także niektórzy konstytucjonaliści. Według części z nich, termin głosowania można zmieniać jedynie w wyjątkowych sytuacjach.

Komentarze (8)

Poznaj opinie mieszkańców.

CZYTAJ OPINIE I KOMENTUJ PONIŻEJ

Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!

Vlog

odpowiedz
11.08.2022 11:53

O jak Kur... y kombinują.

jarek

11.08.2022 11:53

pytanie tylko, co kombinuja. Elektroat samorzadowy jest w miare stabilny, kto popieral pis nie poprze po. Czas pokaze, co te medny kombinuja.

Andrzej

11.08.2022 11:53

typ wykształconego prostaka- tak zachowuje się typowa opozycja.

rob

11.08.2022 11:53

Uspokój się, bo Ci żyłka pęknie.

And

odpowiedz
11.08.2022 22:08

Już im się pali grunt pod nogami

andrzej

11.08.2022 22:08

Chcesz zbierać szparagi - powodzenia

Tomasz

odpowiedz
12.08.2022 20:36

Tchórze z pis boją się porażki która i tak jest nieunikniona bo ich elektorat to idioci i ludzie uszkodzeni intelektualnie a tacy szybko zdychają i się wykruszają 😅

Patryk

odpowiedz
12.08.2022 08:38

Kombinują tak samo jak UNIA z kolaborantami z opozycji.