Finał głośnej sprawy zabójstwa w Gryficach. Waldemar Z. prawomocnie skazany

2026-09-29 10:06
Karol Szumny
2026-09-29 10:06

Waldemar Z. został prawomocnie skazany na 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo swojej 64-letniej kuzynki w Gryficach. Jak poinformował TVN24, Sąd Apelacyjny w Szczecinie utrzymał w mocy wyrok, który w marcu wydał sąd pierwszej instancji. Sprawę od początku procesu relacjonowaliśmy na łamach SUPERPORTALU24.

Waldemar Z. // archiwum SP24

Do zbrodni doszło 7 lutego 2025 roku w jednym z mieszkań przy ul. Dąbskiego w Gryficach. Według ustaleń śledczych Waldemar Z. odwiedził swoją 64-letnią kuzynkę. W trakcie spotkania doszło do awantury. Prokuratura zarzuciła mężczyźnie, że bił kobietę po całym ciele, uderzał ją twardym i tępym narzędziem, zadał jej co najmniej 42 ciosy nożem, a następnie ją udusił.

Proces 67-letniego mieszkańca Gryfic ruszył w grudniu ubiegłego roku przed Sądem Okręgowym w Szczecinie. Waldemar Z. nie przyznawał się do winy. Utrzymywał, że zasnął, a po przebudzeniu znalazł kuzynkę leżącą na podłodze. Twierdził również, że próbował ją ratować i szukał pomocy u sąsiadów. Z zeznań świadków wynikało jednak, że wcześniej z mieszkania dochodziły krzyki.

Czytaj: Miał bić po całym ciele, dusić i zadać kilkadziesiąt ciosów nożem. Ruszył proces Waldemara Z.

W marcu informowaliśmy, że Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał Waldemara Z. za winnego. Wyrokiem z 9 marca mężczyzna został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Orzeczenie nie było wówczas prawomocne.

Czytaj: Zabójstwo w Gryficach. Zapadł wyrok w sprawie Waldemara Z.

Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Szczecinie. Jak poinformował TVN24, sąd nie znalazł podstaw do zmiany wcześniejszego rozstrzygnięcia i utrzymał karę 25 lat pozbawienia wolności. W ustnym uzasadnieniu wskazano, że sąd pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i właściwie ocenił zgromadzony materiał.

Nie było również podstaw do podważenia ustaleń dotyczących sprawstwa Waldemara Z. Sąd zwrócił uwagę m.in. na opinie biegłych, którzy potwierdzili jego poczytalność w chwili popełnienia czynu, wiarygodne zeznania świadków oraz charakter obrażeń odniesionych przez ofiarę. W ocenie sądu całokształt okoliczności sprawy uzasadnia wymierzenie 25 lat więzienia. Wyrok jest prawomocny, choć stronom nadal przysługuje możliwość wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego.

Komentarze (0)

Poznaj opinie mieszkańców.

CZYTAJ OPINIE I KOMENTUJ PONIŻEJ

Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!