Finał głośnej sprawy zabójstwa w Gryficach. Waldemar Z. prawomocnie skazany
Waldemar Z. został prawomocnie skazany na 25 lat pozbawienia wolności za zabójstwo swojej 64-letniej kuzynki w Gryficach. Jak poinformował TVN24, Sąd Apelacyjny w Szczecinie utrzymał w mocy wyrok, który w marcu wydał sąd pierwszej instancji. Sprawę od początku procesu relacjonowaliśmy na łamach SUPERPORTALU24.
Do zbrodni doszło 7 lutego 2025 roku w jednym z mieszkań przy ul. Dąbskiego w Gryficach. Według ustaleń śledczych Waldemar Z. odwiedził swoją 64-letnią kuzynkę. W trakcie spotkania doszło do awantury. Prokuratura zarzuciła mężczyźnie, że bił kobietę po całym ciele, uderzał ją twardym i tępym narzędziem, zadał jej co najmniej 42 ciosy nożem, a następnie ją udusił.
Proces 67-letniego mieszkańca Gryfic ruszył w grudniu ubiegłego roku przed Sądem Okręgowym w Szczecinie. Waldemar Z. nie przyznawał się do winy. Utrzymywał, że zasnął, a po przebudzeniu znalazł kuzynkę leżącą na podłodze. Twierdził również, że próbował ją ratować i szukał pomocy u sąsiadów. Z zeznań świadków wynikało jednak, że wcześniej z mieszkania dochodziły krzyki.
Czytaj: Miał bić po całym ciele, dusić i zadać kilkadziesiąt ciosów nożem. Ruszył proces Waldemara Z.
W marcu informowaliśmy, że Sąd Okręgowy w Szczecinie uznał Waldemara Z. za winnego. Wyrokiem z 9 marca mężczyzna został skazany na 25 lat pozbawienia wolności. Orzeczenie nie było wówczas prawomocne.
Czytaj: Zabójstwo w Gryficach. Zapadł wyrok w sprawie Waldemara Z.
Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Szczecinie. Jak poinformował TVN24, sąd nie znalazł podstaw do zmiany wcześniejszego rozstrzygnięcia i utrzymał karę 25 lat pozbawienia wolności. W ustnym uzasadnieniu wskazano, że sąd pierwszej instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie dowodowe i właściwie ocenił zgromadzony materiał.
Nie było również podstaw do podważenia ustaleń dotyczących sprawstwa Waldemara Z. Sąd zwrócił uwagę m.in. na opinie biegłych, którzy potwierdzili jego poczytalność w chwili popełnienia czynu, wiarygodne zeznania świadków oraz charakter obrażeń odniesionych przez ofiarę. W ocenie sądu całokształt okoliczności sprawy uzasadnia wymierzenie 25 lat więzienia. Wyrok jest prawomocny, choć stronom nadal przysługuje możliwość wniesienia kasacji do Sądu Najwyższego.
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!