Gołoledź paraliżuje Gryfice i region. Odwołane lekcje, autobusy PKS-u zawieszone
Dzisiejsza sytuacja pogodowa w Gryficach znacząco wpłynęła na funkcjonowanie szkół i transportu publicznego. Intensywna gołoledź oraz bardzo śliskie nawierzchnie zmusiły władze i instytucje do pilnych decyzji w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców.
Szkoły: brak zajęć dydaktycznych
Decyzją Burmistrza Gminy Gryfice w dniu 26 stycznia odwołane zostały zajęcia dydaktyczne we wszystkich szkołach na terenie gminy.
Placówki prowadzą wyłącznie zajęcia opiekuńcze dla uczniów, którzy nie mogą pozostać w domach.
Wcześniej podobny komunikat wydało także LO Chrobry i ZS Czesława Miłosza, informując o całkowitym odwołaniu zajęć z powodu zagrożenia związanego z oblodzeniem.
[AKTUALIZACJA 08:30] W Trzebiatowie, Brojcach i Płotach również została podjęta decyzja o odwołaniu zajęć w szkołach.
Transport: autobusy nie kursują
Równie poważne utrudnienia dotyczą komunikacji zbiorowej. PKS Gryfice poinformował o zawieszeniu wszelkiej komunikacji autobusowej. Kursy zostaną wznowione dopiero po poprawie warunków na drogach.
Skrajnie niebezpieczne warunki
Sytuacja na drogach w Gryfice i okolicach jest bardzo trudna. Służby ratunkowe otrzymują liczne zgłoszenia o kolizjach i wypadkach. Na jezdniach występuje tzw. „szklanka” – warstwa lodu sprawia, że samochody tracą przyczepność nawet przy minimalnej prędkości. Hamowanie i ruszanie jest w wielu miejscach praktycznie niemożliwe.

Na zdjęciu: TIR zablokował przejazd (fot. czytelnik)
Apel o ostrożność
Władze apelują do mieszkańców o zachowanie szczególnej ostrożności. Jeśli nie ma takiej konieczności, zaleca się pozostanie w domach i unikanie przemieszczania się do czasu ustąpienia niebezpiecznych warunków.
Sytuacja jest monitorowana na bieżąco. Kolejne komunikaty będą publikowane wraz ze zmianą warunków pogodowych.
Komentarze (5)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Mieszkaniec
odpowiedzPlaneta płonie ha ha ha
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Miejscowy
No płonie planeta a naszych drogowców znowu zaskoczyla sytuacja...wiedzą takie rzeczy z wyprzedzeniem a mimo to piaskarki nie wyjechały na czas....uśmiechajcie sie brygada
Leda
Szkoda słów. Ale coż, czasem trzeba. Umierającemu też się polepsza. Potem tylko “ha,ha”.
Mieszkaniec
odpowiedzPrognozy służby drogowe znały wcześniej ale wszyscy się wczoraj bawili na WOŚP a dzisiaj ludzie zabijają się na chodnikach i drogach żeby dotrzeć do pracy. Wstyd włodarze, nie jesteście przygotowani ani na zimę ani na żadne zdarzenia. Kupujcie kolejne wozy strażackie i policyjne żeby się chwalić.
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Piotr
odpowiedzTak to jest jak drogówka zamiast sypać sól bierze pieniądze i oszczędza czekając na roztopy. Gdyby wróciły zimy z lat ,80tych to by nic nie kursowało bo po tygodniu wyczerpali by budżet na rok. Podatki są płacone a pieniędzy nigdzie nie ma .Piaskarka jak jedzie to widać pług podniesiony km tylko robi czasem coś sypnie a później że kierowca nie zastosował się do warunków panujących na drodze.
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!