Koniec nocnego stania na czerwonym. Po awarii wprowadzono ważną zmianę

2026-07-17 16:40
Karol Szumny
2026-07-17 16:40

Po ośmiu dniach przerwy ponownie działa sygnalizacja świetlna na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i Nadrzecznej w Gryficach. Awaria, która rozpoczęła się 8 lipca, została usunięta wczoraj wieczorem. Przy okazji wprowadzono również istotną zmianę w sposobie działania świateł. Reporter SUPERPORTALU24 poznał szczegóły.

ZDJĘCIE 3 z 3

Tak poważnej awarii dawno nie było

Przypomnijmy, że do awarii sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic Wojska Polskiego i Nadrzecznej doszło 8 lipca w godzinach popołudniowych. Przez osiem dni kierowcy musieli zachować szczególną ostrożność i stosować się do oznakowania pionowego regulującego pierwszeństwo przejazdu.

Jak ustaliliśmy, 16 lipca około godziny 19:30 wymieniono uszkodzone elementy i przywrócono działanie sygnalizacji. Następnego dnia, zgodnie z harmonogramem, o godzinie 6:00 system przełączył się w standardowy tryb pracy.

O kulisach usuwania awarii opowiedział nam Michał Matuszewski z firmy NowoNET Gryfice, która odpowiada za utrzymanie systemu sygnalizacji świetlnej w Gryficach i okolicy. Jak podkreśla, była to jedna z najpoważniejszych usterek, z jaką przyszło się zmierzyć przez lata.

- Zajmuję się tą instalacją od 2008 roku i przez te 18 lat były tylko dwie usterki, których nie udało się usunąć w ciągu 24 godzin. Ta była trzecią. Każdorazowo lokalizujemy usterkę dość szybko – od kilkunastu minut do najwyżej godziny – jednak nie zawsze możliwe jest natychmiastowe uruchomienie sygnalizacji. Najważniejsze jest ustalenie i usunięcie przyczyny awarii, a czasami okazuje się, że takich przyczyn jest więcej niż jedna – wyjaśnia.

Jak dodaje, sterowniki sygnalizacji świetlnej są urządzeniami przygotowywanymi indywidualnie pod konkretne skrzyżowanie. Każda instalacja ma własną organizację ruchu i odpowiednio zaprogramowane cykle pracy, dlatego naprawa nie zawsze sprowadza się do wymiany jednego elementu.

Zmiana, na którą czekali kierowcy i mieszkańcy

Usunięcie awarii przyniosło również zmianę, na którą – jak przyznaje Michał Matuszewski – od dłuższego czasu zwracano uwagę. Kierowcy nie będą musieli się już zatrzymywać w nocy na pustym skrzyżowaniu.

- Po analizie obowiązującej organizacji ruchu zdecydowano o przywróceniu domyślnego programu pracy tego skrzyżowania. Oznacza to, że od godziny 20:00 do 6:00 sygnalizacja będzie działała w trybie żółtego światła migowego. Kierowcy nie będą musieli zatrzymywać się w nocy na pustym skrzyżowaniu, a jednocześnie wyłączona zostanie sygnalizacja akustyczna, co poprawi komfort mieszkańców okolicznych budynków. W pozostałych godzinach sygnalizacja będzie pracowała w normalnym, kolorowym trybie – tłumaczy nasz rozmówca.

Niewykluczone, że w najbliższym czasie wykonane zostaną również nowe pomiary natężenia ruchu. Ich wyniki pozwolą sprawdzić, czy program sterownika wymaga dostosowania do obecnych warunków panujących na skrzyżowaniu.

„Za tym stoją ludzie”

Michał Matuszewski zwraca uwagę, że podobne sytuacje przypominają o pracy osób, których na co dzień zwykle się nie zauważa. - Dopiero gdy zabraknie prądu, wody, gazu czy przestanie działać sygnalizacja świetlna, uświadamiamy sobie, jak wiele osób każdego dnia dba o sprawne funkcjonowanie tych systemów. Za tym stoją ludzie pracujący zarówno w centrach monitoringu, jak i w terenie. Warto czasem docenić ich codzienną pracę, bo dzięki niej nasze życie jest po prostu łatwiejsze i bezpieczniejsze – podsumowuje.

Komentarze (0)

Poznaj opinie mieszkańców.

CZYTAJ OPINIE I KOMENTUJ PONIŻEJ

Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!