Renata Teresa Korek z ministerialnym odznaczeniem. „Najważniejsze są dobre relacje”

2026-10-22 12:14
Karol Szumny
2026-10-22 12:14

Renata Teresa Korek, mieszkanka Trzebiatowa i dyrektor Trzebiatowskiego Ośrodka Kultury, została uhonorowana Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”. To wyróżnienie za jej wieloletnią działalność na rzecz kultury i dziedzictwa. W rozmowie z SUPERPORTALEM24 opowiada o uroczystości w Ludźmierzu, swoich najważniejszych dokonaniach i kolejnych planach pisarskich. Podkreśla też, że szczególne znaczenie mają dla niej codzienne spotkania i relacje z ludźmi.

ZDJĘCIE 5 z 6

Renata Teresa Korek ze Srebrnym Medalem Gloria Artis

Wręczenie odznaczenia odbyło się 16 października w Instytucie Dziedzictwa Niematerialnego Ludów Karpackich w Ludźmierzu (woj. małopolskie). Medal nadała minister kultury i dziedzictwa narodowego Marta Cienkowska. W jej imieniu dekoracji dokonała Agata Kurdziel, zastępca dyrektora Departamentu Ochrony Zabytków w MKiDN, której towarzyszył p.o. dyrektora Narodowego Instytutu Dziedzictwa Michał Krasucki.

Medal „Zasłużony Kulturze Gloria Artis” jest odznaczeniem przyznawanym osobom wyróżniającym się w twórczości artystycznej, działalności kulturalnej lub ochronie kultury i dziedzictwa narodowego. Ma trzy stopnie: złoty, srebrny i brązowy. Renata Teresa Korek otrzymała medal drugiego stopnia.

W rozmowie z naszym reporterem dyrektor TOK przyznaje, że podczas ponad czterdziestu lat pracy zawodowej miała już okazję odbierać różne nagrody. Kolejne wyróżnienie cieszy, a uroczysta oprawa jego wręczenia pozostaje ważnym przeżyciem.

- Najważniejsze w życiu są dobre relacje międzyludzkie, rozmowy, pomaganie sobie nawzajem. Cieszę się, że nasze środowisko tak ciepło przyjęło to wyróżnienie. Znamy się od dawna, traktujemy się poważnie, z szacunkiem. To chyba jest najważniejszą nagrodą w życiu – mówi Renata Teresa Korek.

Od dziecięcych rysunków do muzeum i książek

Z Trzebiatowskim Ośrodkiem Kultury związana jest jako dyrektor od 1996 roku. Jej działalność obejmuje jednak znacznie więcej niż kierowanie instytucją. Jest pedagogiem, poetką, malarką i badaczką regionalnej historii. Ma w dorobku liczne publikacje naukowe, literackie i regionalne, poświęcone m.in. Pomorzu Zachodniemu, mniejszościom narodowym oraz dziedzictwu Trzebiatowa i okolic. Angażuje się również w przedsięwzięcia służące dialogowi polsko-niemieckiemu i polsko-ukraińskiemu.

Jak wspomina, potrzeba tworzenia towarzyszyła jej od najmłodszych lat. Najpierw był rysunek, później pojawiło się pisanie. Pierwsze teksty zaczęła tworzyć jako czternastoletnia licealistka. Zainteresowań artystycznych nie porzuciła, gdy przybyło obowiązków zawodowych i rodzinnych. Z czasem coraz ważniejsze miejsce zajęły też badania nad regionem i opisywanie jego przeszłości.

- Myślę, że najważniejsze dla mnie było stworzenie od podstaw Muzeum Pałacowego. Ważna była też konferencja naukowa „Trzebiatów – Spotkania Pomorskie” i związane z nią wydawnictwa – opowiada dyrektor TOK.

Początkiem muzeum była utworzona przez nią w 2000 roku Izba Regionalna „Nasz Dom”, która z czasem przekształciła się w Muzeum Pałacowe. Gromadzone tam przedmioty i dokumenty pozwalają opowiadać o historii miasta i jego mieszkańców.

Obok pracy organizacyjnej i badawczej Renata Teresa Korek rozwijała własną twórczość. Przygotowywała wystawy, malowała i wydawała książki. Jak zaznacza, tylko pod koniec ubiegłego roku i w tym roku ukazały się trzy kolejne jej publikacje.

Ludźmierz pozostawił także literacką inspirację

Wyjazd po medal był dla naszej rozmówczyni pierwszą wizytą w Ludźmierzu. W podróży towarzyszyła jej Bogna Kopczyńska ze szczecińskiego oddziału Narodowego Instytutu Dziedzictwa. Na miejscu uwagę Renaty Teresy Korek przyciągnęły sanktuarium, pomniki upamiętniające Kazimierza Przerwę-Tetmajera i Jana Pawła II oraz krajobraz Podhala.

Uroczystość rozpoczęła się w Sanktuarium Matki Bożej Królowej Podhala. Następnie uczestnicy przeszli do Instytutu Dziedzictwa Niematerialnego Ludów Karpackich. Wydarzenie zgromadziło przedstawicieli środowisk pielęgnujących tradycje z różnych części Polski. W pamięci dyrektor TOK szczególnie zapisały się poczty sztandarowe, regionalne stroje i przywiązanie uczestników do miejscowej tradycji.

- Nie ukrywam, że cieszę się z tego wyróżnienia. Pewnie każdy się cieszy, kto takie wyróżnienie dostał. Cieszę się również z miejsca, do którego mogłam dotrzeć – przyznaje nasza rozmówczyni.

Podróż miała dla niej także wymiar twórczy. W ostatnim półroczu odwiedzała miejsca związane z pracą nad książkami, m.in. Berdyczów i tamtejsze sanktuarium. Jak mówi, pobyt w Ludźmierzu stał się kolejną inspiracją do książki poświęconej człowiekowi oraz jego skomplikowanym, a niekiedy tragicznym losom.

Kolejne plany związane z regionem

Wśród zamierzeń Renaty Teresy Korek jest również trzeci tom „Prac pomorskich”. Tym razem chce poświęcić uwagę wybitnym artystom mieszkającym i tworzącym w naszym regionie, w tym na ziemi gryfickiej i trzebiatowskiej. Publikacja ma domknąć dotychczasowy cykl jej prac badawczych. Nie oznacza to jednak końca zainteresowania historią małej ojczyzny ani rezygnacji z kolejnych opracowań.

- Na pewno będzie pisanie książek. Myślę, że prace badawcze jeszcze będą powstawały. Myślę, że powstaną też nieco „lżejsze” książki. Te trzydzieści lat to naprawdę ogrom pracy, którą włożyłam w propagowanie historii naszej małej ojczyzny – podsumowuje dyrektor Trzebiatowskiego Ośrodka Kultury.

Komentarze (0)

Poznaj opinie mieszkańców.

CZYTAJ OPINIE I KOMENTUJ PONIŻEJ

Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!