Skręcenia, złamania i stłuczenia. Tak wyglądał długi weekend na SOR w Gryficach
Skręcenia, stłuczenia, złamania i skutki nieszczęśliwych wypadków podczas wypoczynku. Tak wyglądał długi czerwcowy weekend na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Gryficach. Nasz reporter poznał szczegóły.
Jak poinformował w rozmowie z SUPERPORTALEM24 Łukasz Szyntor, rzecznik prasowy Samodzielnego Publicznego Zespołu Zakładów Opieki Zdrowotnej w Gryficach, personel SOR-u udzielił pomocy bardzo dużej liczbie pacjentów.
- Zdecydowaną większość zgłoszeń stanowiły osoby z drobnymi urazami, takimi jak skręcenia stawów, stłuczenia czy złamania, będące najczęściej następstwem nieszczęśliwych zdarzeń i chwilowej nieostrożności podczas aktywności rekreacyjnych – przekazał rzecznik.
Jednocześnie medycy zwracają uwagę na pozytywny trend. W porównaniu z wieloma wcześniejszymi okresami wzmożonego ruchu turystycznego do szpitala trafiło mniej osób będących pod wpływem alkoholu.
- W porównaniu do wielu wcześniejszych okresów o zwiększonym ruchu turystycznym odnotowaliśmy wyraźnie mniejszą liczbę pacjentów znajdujących się pod wpływem alkoholu, co należy ocenić pozytywnie – podkreśla Łukasz Szyntor.
Podczas długiego weekendu nie odnotowano zgonów pacjentów zgłaszających się do Szpitalnego Oddziału Ratunkowego. Jeden z pacjentów w ciężkim stanie wymagał jednak dalszego leczenia na Oddziale Intensywnej Terapii.
- Pomimo zwiększonej liczby zgłoszeń personel medyczny Szpitalnego Oddziału Ratunkowego zapewnił wszystkim pacjentom niezbędną pomoc medyczną – podsumowuje rzecznik gryfickiego szpitala.
Sporo pracy mieli również ratownicy medyczni. Jak przekazała nam rzeczniczka prasowa WSPR w Szczecinie, Natalia Dorochowicz, od czwartku do niedzieli zespoły ratownictwa medycznego w całym województwie zachodniopomorskim interweniowały łącznie 1985 razy. Ratownicy najczęściej wyjeżdżali do urazów, zasłabnięć, duszności oraz zaostrzeń chorób układu krążenia.
Czytaj również: Długi weekend na drogach powiatu gryfickiego. Policja podała dane
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!