Strażacy uratowali psa, który wpadł do lodowatej wody
Strażacy ochotnicy z Niechorza interweniowali dziś na plaży w okolicach Pogorzelicy, gdzie doszło do groźnego zdarzenia. Pies podczas spaceru z właścicielką wbiegł na zamarznięte morze i załamał się pod nim lód. Na szczęście wszystko dobrze się skończyło.
W czwartkowe popołudnie, po godzinie 16:00, na plaży w okolicach Pogorzelicy doszło do groźnego zdarzenia. Podczas spaceru z właścicielką pies wbiegł na zamarznięte morze. Lód nie wytrzymał. W jednej chwili zwierzak znalazł się w lodowatej wodzie i nie był w stanie samodzielnie się wydostać.
- Kobieta spacerowała z psem, który wbiegł na taflę lodu na morzu, po czym ten lód się zarwał. Pies wpadł do wody i nie mógł się wydostać – relacjonuje w rozmowie z SUPERPORTALEM24 kpt. Łukasz Góralski, rzecznik Komendy Powiatowej PSP w Gryficach.
Na miejsce skierowano zastęp z OSP Niechorze. Za pomocą deski lodowej strażacy dostali się do czworonoga, a następnie przekazano go właścicielce. Choć sytuacja wyglądała poważnie, wszystko skończyło się szczęśliwie.
Komentarze (2)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
?
odpowiedzmoże się nie przeziębił ten ładny pies. Ludzie,pilnujcie pupili.Znany polityk utopil się kilka lat temu ratując psa kiedy lod się załamał.
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Paweł
odpowiedzPies biegał bez smyczy Pani powinna dostać mandat a napewno upomnienie bo chłopaki mimo ze maja super sprzęt narazali swoje życie bo ktoś nie przewidział tego co moze sie wydarzyć.
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!