Nowy żłobek gotowy na pierwsze dzieci. Rodzice: „Jesteśmy dobrej myśli”
Otwarcie Żłobka Gminnego w Trzebiatowie zbliża się wielkimi krokami. We wrześniu sale nowej placówki po raz pierwszy wypełnią się dziećmi. Znamy już wyniki pierwszego naboru, a nasz reporter rozmawiał także z rodzicami, których dzieci rozpoczną tam swoją żłobkową przygodę. Jak mówią, na pierwsze dni patrzą z niewielką niepewnością, ale przede wszystkim z dużym spokojem i dobrym nastawieniem.
Do rozpoczęcia działalności Żłobka Gminnego przy ul. Jana Kasprowicza w Trzebiatowie pozostało już niewiele czasu. W placówce trwają ostatnie przygotowania, a za nami już pierwszy nabór.
Jak dowiedział się nasz reporter, łącznie wpłynęły 22 wnioski o przyjęcie dzieci. Zakwalifikowanych zostało 21 maluchów, a jedno dziecko znalazło się na liście rezerwowej. Żłobek dysponuje łącznie 38 miejscami, dlatego dla wszystkich chętnych miejsc wystarczyło, a nadal można zgłaszać kolejne dzieci.

Na zdjęciu: szatnia w trzebiatowskim żłobku (więcej zdjęć już wkrótce na naszym portalu)
Na wrzesień czekają przede wszystkim rodzice. Dla wielu z nich rozpoczęcie działalności nowego żłobka oznacza sporą zmianę w codziennym życiu całej rodziny. Jednym z nich jest pan Jarosław z Trzebiatowa. Jego niespełna dwuletni syn Kubuś uczęszczał dotychczas do placówki w Jarominie, a od września rozpocznie kolejny etap właśnie w nowym żłobku.
- Jesteśmy dobrze nastawieni. Najważniejsze, że jesteśmy już po rekrutacji i cieszymy się, że nasz synek się dostał. Kubuś do tej pory uczęszczał do placówki w Jarominie i z tego, co wiemy, w nowym żłobku również pojawią się te same panie, które się nim opiekowały. To na pewno daje nam większy spokój. Jesteśmy dobrej myśli i czekamy już na wrzesień – mówi w rozmowie z reporterem SUPERPORTALU24 pan Jarosław.
Podobne nastawienie ma pan Bartosz, którego syn również znalazł się wśród dzieci przyjętych do żłobka. Jak przyznaje, pewną niewiadomą będą przede wszystkim pierwsze dni. Nowe pomieszczenia, inne otoczenie oraz grupa dzieci mogą wymagać chwili na oswojenie się ze zmianą. Sam wygląd placówki i informacje dotyczące kadry sprawiają jednak, że rodzice podchodzą do rozpoczęcia roku spokojnie.
- Jesteśmy pozytywnie nastawieni. Wiadomo, że trochę obawiamy się tych pierwszych dni, bo syn będzie musiał przyzwyczaić się do nowego miejsca, kolegów i koleżanek. Myślę jednak, że to normalne. O samą opiekę jesteśmy spokojni, bo z tego, co wiemy, kadra ma być naprawdę dobra, a sam żłobek świetnie się prezentuje – mówi pan Bartosz.

Na zdjęciu: Żłobek Gminny w Trzebiatowie
Z wyników pierwszej rekrutacji zadowolona jest również dyrektor Żłobka Gminnego w Trzebiatowie Emilia Handor. Jak podkreśla w rozmowie z naszym reporterem, w przypadku zupełnie nowej placówki zainteresowanie może zwiększać się stopniowo. Decyzja o posłaniu małego dziecka do żłobka często zależy bowiem od sytuacji całej rodziny, a ta może zmienić się nawet w ciągu kilku tygodni czy miesięcy.
- Z perspektywy dyrektora uważam, iż pierwszy nabór do żłobka jest bardzo zadowalający. Zważywszy na to, iż jest to nowa placówka, nabór wymaga jeszcze czasu i cierpliwości, a także ważnej decyzji rodziców czy opiekunów prawnych. Często wiąże się to z sytuacją rodzinną, która do tej pory pozwalała na pozostanie dziecka w domu pod opieką członka rodziny np. babci, cioci. Zmiana planów może nastąpić w każdej chwili, wówczas oferta sprawowanej opieki nad dzieckiem w formie żłobka, jest najczęściej jedynym rozwiązaniem – mówi Emilia Handor.
- Żłobek jest placówką, według ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3, w której mają być stworzone warunki zbliżone do domowych. Wraz z pracownikami dołożę wszelkich starań, aby takie warunki były zapewnione. Zachęcam serdecznie rodziców/prawnych opiekunów do skorzystania z usług naszej placówki. Są jeszcze wolne miejsca. Zainteresowanych zapraszam do odwiedzenia żłobka przy ulicy Jana Kasprowicza 12 w Trzebiatowie lub do kontaktu telefonicznego z placówką pod numerem tel. 507401047 – zachęca dyrektor trzebiatowskiego żłobka.
Przed pierwszym dzwonkiem – choć w przypadku żłobka bardziej pasowałoby powiedzieć: przed pojawieniem się pierwszych maluchów – pozostało jeszcze trochę pracy. Obecnie placówka jest intensywnie doposażana. Do sal trafiają kolejne meble, zabawki i sprzęt potrzebny do codziennej opieki nad dziećmi.
Jak zapowiada Emilia Handor, od przyszłego tygodnia do końca sierpnia planowane jest podpisywanie umów z rodzicami. Jeszcze przed właściwym rozpoczęciem działalności, pod koniec miesiąca, dyrekcja chce również zorganizować zajęcia adaptacyjne. Mają one pomóc dzieciom poznać nowe miejsce, zanim od września zostaną w nim na dłużej.
To nie koniec planów związanych z placówką. W przyszłości przy żłobku ma powstać również plac zabaw, który uzupełni przestrzeń przeznaczoną dla najmłodszych.
Otwarcie trzebiatowskiego żłobka już we wrześniu
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!