Osoba do kierowania autobusem czy do układania polbruku. Ogłoszenia o pracę po nowemu!
Zamiast kierowcy autobusu – osoba do kierowania autobusem. Zamiast brukarza – osoba do układania polbruku. Poszukiwana do pracy jest również osoba zajmująca się naprawą pojazdów osobowych czy osoba do prac konserwatorskich. To jedynie część ogłoszeń o pracę „po nowemu”, które wystawili pracodawcy z naszego terenu. Czy zmiana nazewnictwa rzeczywiście coś poprawia, czy jedynie komplikuje życie pracodawcom i kandydatom?
Zgodnie z obowiązującymi przepisami Kodeksu pracy, które weszły w życie 24 grudnia 2025 r., pracodawca musi zadbać o to, by ogłoszenia o naborze na stanowisko oraz nazwy stanowisk były neutralne pod względem płci, a proces rekrutacyjny przebiegał w sposób niedyskryminujący. W praktyce wymóg neutralności płciowej powinien być rozumiany jako takie sformułowanie nazwy stanowiska, które nie wskazuje na preferencje pracodawcy co do płci osoby, która ma być zatrudniona. Ponadto sam proces rekrutacyjny nie może zawierać elementów, które mogłyby być uznane za dyskryminujące ze względu na płeć.
Przepis ten wywołał sporo kontrowersji. Część pracodawców zwraca uwagę, że nowe nazewnictwo jest nieczytelne i utrudnia publikowanie ofert pracy. Z kolei zwolennicy zmian przekonują, że chodzi o dostosowanie języka do współczesnych standardów i wyeliminowanie potencjalnie dyskryminujących określeń.
- Dla nas liczą się przede wszystkim kompetencje – mówi w rozmowie z reporterem SUPERPORTALU24 Łukasz Maciejewski, przedsiębiorca z Niechorza i prezes Północnej Izby Gospodarczej w Gryficach. – Jako Północna Izba Gospodarcza rozumiemy cel tych zmian i popieramy to. Chcemy jedynie prostych wytycznych, jak powinno brzmieć takie ogłoszenie, a nie łapania za słowa. Jako przedsiębiorcy nie boimy się zmian, tylko właśnie tych niejasności w przepisach – wskazuje nasz rozmówca.
W powiecie gryfickim można już zobaczyć kilka ofert „po nowemu”. Na rządowej stronie ePraca pracodawcy z naszego regionu poszukują m.in. osoby do kierowania autobusem, osoby do układania polbruku, osoby zajmującej się naprawą pojazdów osobowych, osoby do prac konserwatorskich czy osoby do prac budowlanych.
- Część pracodawców już o tym wie i faktycznie przy składaniu ofert pracy stosują się do tych przepisów. Z tymi, którzy nie są jeszcze świadomi zmian i publikują ogłoszenia z nazwami, które nie są neutralnie płciowo, kontaktujemy się i wyjaśniamy obowiązujące przepisy – mówi nam Joanna Sulińska z Powiatowego Urzędu Pracy w Gryficach.
Wprowadzone przepisy nie przewidują kary grzywny za naruszenie przepisów o neutralności płciowej. Kandydat na pracownika może natomiast – na podstawie dotychczasowych uregulowań – wnieść wobec potencjalnego pracodawcy pozew o odszkodowanie, jeśli wskutek jego dyskryminujących działań doznał szkody.
- Osoba, która czuje się dyskryminowana w trakcie naboru i uznaje, że doznała z tego tytułu szkody może zwrócić się do sądu pracy i to on rozstrzyga, czy z tego tytułu należy się rekompensata, czy też nie – wyjaśnia w rozmowie z naszym reporterem Ewelina Kolanowska z Okręgowego Inspektoratu Pracy w Szczecinie. Jak przekazała nasza rozmówczyni, do tej pory do szczecińskiego inspektoratu nie wpłynęła żadna skarga dotycząca dyskryminującej treści w ogłoszeniu o pracę.
Komentarze (5)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
osoba
odpowiedzOSOBA skretyniała na stanowisko osoby realizującej wytyczne osób skretyniałych z BRUKScweli potrzebna od zaraz.Wynagrodzenie 5 mln. euro rocznie.
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Aaa
odpowiedzGłupota.
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Irek.
odpowiedzTo jest chore. Zmiany które nic nie dają a tylko utrudniają.
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Wilk
odpowiedzNastępnie będzie osoba małżeńska numer jeden i dwa a my nato im pozwalamy swoją biernością
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Mag
odpowiedzDziemianowicz -Bąk i Gawkowski tzw. lewica i jej nadgorliwość to zrobiła. Darmowa porada dla wszystkich którzy chcą zarabiać na tym kretyńskim przepisie: składać pozwy do sądów pracy że podczas naboru do pracy poczułeś się dyskryminowany i żądasz od potencjalnego pracodawcy rekompensaty. Zakorkujecie i tak zakorkowane sądy ale to już nie problem Ministerstwa Pracy. Aha pamiętajcie żeby nie był to neosędzia bo zostanie Wam tylko żurek 🥣. Pytanie do SP 24 może byście zapytali GIP czy dali sobie karę za własny karygodny błąd w ogłoszeniu o pracę.
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!