Poseł Łącki interweniuje po naszej publikacji. Chodzi o odszkodowania za działki

2026-03-19 8:34
Karol Szumny
2026-03-19 8:34

Do sprawy mieszkańców, którzy od kilku lat czekają na odszkodowania za wykupione działki pod drogę, włączył się poseł Koalicji Obywatelskiej, a prywatnie mieszkaniec powiatu gryfickiego – Artur Łącki. Parlamentarzysta spotkał się wczoraj z pokrzywdzonymi mieszkańcami, aby wysłuchać ich problemów i zapowiedział podjęcie interwencji.

ZDJĘCIE 3 z 3

O sprawie jako pierwsi informowaliśmy w ubiegłym tygodniu na łamach SUPERPORTALU24. Przypomnijmy, że mieszkańcy Rogoziny, Zapolic, Konarzewa i Lędzina wciąż nie doczekali się pełnej wypłaty odszkodowań za oddanie gruntu pod nową obwodnicę, a urzędnicy odsyłają ich od instytucji do instytucji.

Więcej na ten temat przeczytasz tutaj: Obiecali im odszkodowania za wykup działki. Mieszkańcy czują się zbywani przez urzędników

Podczas wczorajszego spotkania, które odbyło się w świetlicy wiejskiej w Rogozinie, mieszkańcy przedstawili posłowi swoją sytuację i podkreślali, że od lat nie mogą doczekać się wypłaty pieniędzy za przejęte działki. Artur Łącki zadeklarował pomoc i zapowiedział, że będzie rozmawiał w tej sprawie z przedstawicielami rządu. Jak poinformował, planuje spotkanie ze Stanisławem Bukowcem, sekretarzem stanu w Ministerstwie Infrastruktury.

- Mój syn ma tu przyjaciela, który przedstawił mi tę sytuację. Okazało się, że ludzie nie mają wypłaconych odszkodowań. Nie znoszę takich sytuacji. Państwo powinno być uczciwe wobec swoich obywateli. Ta specustawa jest potrzebna w niektórych przypadkach, ale skoro państwo zabiera ziemię, to musi zapłacić odszkodowanie i powinno być ono wypłacone od razu, a nie po kilku latach – powiedział w rozmowie z reporterem SUPERPORTALU24 poseł Artur Łącki.

Parlamentarzysta zwrócił uwagę, że mieszkańcy przez wieloletnie oczekiwanie tracą również finansowo. - Ci ludzie oddali swoją ziemię, a resztą mieli zająć się urzędnicy. Tymczasem mija czas, działki tracą na wartości, tylko dlatego, że ktoś nie dotrzymał terminu wypłaty. Dlatego trzeba im pomóc, po to tu jestem – zaznaczył polityk.

W spotkaniu uczestniczył także sołtys pobliskiego Sadlna i wiceprzewodniczący Rady Miejskiej w Trzebiatowie, Tadeusz Wojtkiewicz. Jak mówi, cała ta sprawa jest dla niego „bulwersująca”. - Mieszkańcy oddali swoje działki, wybudowano drogę, a do dziś nie wypłacono im odszkodowań. To bandytyzm w biały dzień – podkreślił.

Wiceprzewodniczący Rady Miejskiej zapowiedział również działania na poziomie samorządu. Jak poinformował, temat ma zostać poruszony na najbliższej komisji Rady Miejskiej w Trzebiatowie. Tadeusz Wojtkiewicz chce zapytać radnych i władze gminy, jakie kroki można podjąć, aby pomóc mieszkańcom, a także czy możliwe jest rozwiązanie kwestii podatku, który właściciele nadal płacą za grunty, przez które przebiega droga.

O dalszym rozwoju sytuacji będziemy informować na bieżąco na naszym portalu.

Komentarze (0)

Poznaj opinie mieszkańców.

CZYTAJ OPINIE I KOMENTUJ PONIŻEJ

Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!