Powiat gryficki wymiera! Poznaliśmy druzgocące dane. Jest nas coraz mniej

2026-02-08 12:00
Karol Szumny
2026-02-08 12:00

Tak źle jeszcze nie było. Liczba mieszkańców naszego powiatu drastycznie spada. Rodzi się coraz mniej dzieci, a liczba zgonów z każdym rokiem rośnie. Mniej dzieci zapisywanych jest do przedszkola, a w szkołach podstawowych tworzy się coraz mniej klas. Czy jest jeszcze szansa odwrócić ten trend?

Czy to tylko cisza niedzielnego poranka? Liczby mówią coś więcej

Liczby, które niepokoją. Powiat kurczy się z roku na rok!

Przez ostatnie tygodnie – na podstawie przedstawionych nam danych przez Urzędy Stanu Cywilnego i Referaty ewidencji ludności – informowaliśmy o liczbie mieszkańców, urodzeń, zgonów i zawartych małżeństw w poszczególnych gminach powiatu gryfickiego za 2025 rok. To pozwala nam zsumować, ile liczy obecnie cały nasz powiat.

Przypomnijmy, że na koniec 2025 roku Gmina Gryfice liczyła 20 929 mieszkańców. Gmina Trzebiatów – 14 348 mieszkańców. Gminę Płoty zamieszkiwało 7880 osób, a Gminę Rewal 3 492 osoby. Gmina Karnice liczyła 3561 mieszkańców, natomiast Gmina Brojce 3 445 mieszkańców. Oznacza to, że cały nasz powiat zamieszkuje 53 655 osób.

Dla porównania na koniec 2024 roku powiat gryficki liczył 54 390 mieszkańców, natomiast w 2023 roku liczba ta wyniosła 54 949 osób. W zaledwie dwa lata z naszej okolicy ubyło prawie 1300 osób. Mało tego – nie najlepiej prezentują się także statystyki dotyczące urodzeń i zgonów.

Demograficzny dół coraz głębszy – mniej narodzin, więcej pożegnań

W 2025 roku w powiecie gryfickim urodziło się 233 dzieci. To o 58 mniej urodzeń niż w roku 2024. Druzgocąca jest natomiast liczba zgonów. W minionym roku na naszym terenie odnotowano ich aż 704.

Mniejszą liczbę urodzeń widać także w statystykach szpitala. Na gryfickiej porodówce na świat przyszło w 2025 roku 287 dzieci. To 132 chłopców i 155 dziewczynek. 193 z nich to mieszkańcy naszego powiatu. Dla porównania w 2024 r. liczba noworodków w gryfickim szpitalu wyniosła 372, a jeszcze wcześniej – w 2020 roku – było ich ponad 500.

- Sytuacja demograficzna powiatu gryfickiego wpisuje się w szersze, długofalowe procesy obserwowane dziś w wielu małych miastach i gminach w Polsce. Nie mamy tu do czynienia wyłącznie z lokalną specyfiką, lecz z nakładaniem się kilku silnych trendów strukturalnych. Jednym z nich jest tzw. drugie przejście demograficzne – zmiana modelu życia i rodziny, odkładanie decyzji o posiadaniu dzieci, koncentracja na edukacji i stabilizacji zawodowej, a także rosnące koszty życia i niepewność ekonomiczna, które szczególnie silnie wpływają na młode pokolenie – mówi w rozmowie z SUPERPORTALEM24 dr Grażyna Maniak, dziekan Wydziału Zachodniopomorskiej Szkoły Biznesu – Akademii Nauk Stosowanych w Gryficach.

Szkoły i przedszkola w kryzysie: klasy znikają, dzieci ubywa

Sytuacja demograficzna widoczna jest także w przedszkolach i szkołach podstawowych. Dyrektorzy placówek, z którymi rozmawiał nasz reporter, potwierdzają, że odczuwają ten malejący trend także na przykładzie liczby uczniów i przedszkolaków.

- W roku szkolnym 2019/2020 cała nasza liczba uczniów wraz z przedszkolakami wynosiła 230 osób. W bieżącym roku szkolnym jest to 168 osób – przedstawia nam dane Małgorzata Skoneczna, dyrektor Szkoły Podstawowej w Mrzeżynie (gmina Trzebiatów). Nasza rozmówczyni wskazuje, że jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu klasy były liczniejsze. – Mieliśmy po dwie klasy na jednym poziomie szkoły. Teraz jest tylko po jednej. Kiedyś klasy liczyły po około 20 osób, teraz jest około 14 – wymienia dyrektor placówki.

Podobnie jest w Szkole Podstawowej w Dargosławiu (gmina Brojce), gdzie obecnie uczęszcza 121 uczniów i przedszkolaków. – W 2020 roku sytuacja była obiecująca, bo wówczas do naszej szkoły chodziły 133 osoby, razem z przedszkolem. Mieliśmy dwie grupy przedszkolne liczące łącznie 35 przedszkolaków. Obecnie mamy tylko jedną połączoną grupę dzieci w wieku od 3 do 6 lat, która liczy 24 osoby – mówi nam dyrektor szkoły, Monika Woźniewicz.

Spadek liczby uczniów jest widoczny także w większych ośrodkach. Szkoła Podstawowa nr 3 w Gryficach liczy obecnie 832 uczniów, łącznie z zerówkami. Dla porównania jeszcze sześć lat temu było to 949 uczniów, razem z oddziałami przedszkolnymi.

Mniej dzieci uczęszcza nie tylko do szkół, ale również do przedszkoli. W placówce w Trzebiatowie obecnie jest 269 dzieci, natomiast jeszcze sześć lat temu było ich 282. Niedawno ruszył nabór, który – jak mówi dyrekcja – nie zapowiada się obiecująco. – W 2021 roku mieliśmy 103 wnioski o przyjęcie do przedszkola. W 2022 roku było ich 110. Ale później już tendencja spadkowa. W 2023 r. wpłynęły 94 wnioski, następnie 85 wniosków, a w roku ubiegłym było ich zaledwie 72 – powiedziała Anna Ciach, wicedyrektor Przedszkola z Oddziałami Integracyjnymi im. Słonia nad Regą w Trzebiatowie.

Starzejący się powiat – społeczne i gospodarcze skutki depopulacji

Malejąca liczba mieszkańców, coraz mniej urodzeń oraz wyraźnie odczuwalne pustoszenie przedszkoli i szkół to jednak tylko najbardziej widoczne symptomy zachodzących zmian. Jak mówi dr Grażyna Maniak, depopulacja niesie za sobą znacznie głębsze i długofalowe konsekwencje, które dotykają nie tylko systemu edukacji czy lokalnych statystyk, ale całego życia społecznego i gospodarczego regionu.

- Skutki depopulacji są wielowymiarowe. To nie tylko kurcząca się baza podatkowa czy rosnące koszty utrzymania infrastruktury, ale także zmiana struktury społecznej. Odpływ ludzi młodych i aktywnych zawodowo oraz dominacja osób starszych prowadzą do większej jednorodności społecznej, co w praktyce oznacza mniejszą liczbę lokalnych inwestorów prywatnych i  społecznych liderów zmian – osób gotowych inicjować nowe przedsięwzięcia społeczne, gospodarcze czy obywatelskie. W tym kontekście niepokojący jest fakt, że Gryfice znalazły się na liście małych miast województwa zachodniopomorskiego tracących swoje funkcje społeczno-gospodarcze – wskazuje rozmówczyni SUPERPORTALU24.

W ocenie ekspertów kluczowe pytanie nie dotyczy już dziś samego faktu wyludniania się regionu, lecz tego, czy i w jaki sposób można ten proces spowolnić. Choć na wiele uwarunkowań demograficznych samorządy nie mają bezpośredniego wpływu, to na poziomie lokalnym wciąż istnieją narzędzia, które mogą realnie oddziaływać na decyzje mieszkańców i potencjalnych nowych osiedleńców.

- Największa odpowiedzialność w tym zakresie spoczywa na samorządach gminnych, które dysponują konkretnymi narzędziami kształtowania lokalnych procesów rozwojowych: polityki mieszkaniowej, wsparcia przedsiębiorczości, jakości edukacji i usług publicznych. W dłuższej perspektywie warto również myśleć o nowych impulsach demograficznych – zarówno poprzez przyciąganie migrantów, w tym z zagranicy, jak i poprzez stworzenie warunków zachęcających mieszkańców innych regionów Polski do osiedlania się w powiecie gryfickim. Atutami mogą być tu nadmorskie położenie, potencjał turystyczny i rekreacyjny oraz nowe miejsca pracy związane z rozwojem sektora offshore na Bałtyku – podsumowuje dr Grażyna Maniak.

Komentarze (0)

Poznaj opinie mieszkańców.

CZYTAJ OPINIE I KOMENTUJ PONIŻEJ

Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!