Ryś zauważony w naszych lasach. Mieszkaniec Gryfic spotkał go podczas grzybobrania
Wybrał się z rodziną na grzyby, a podczas spaceru po lesie stanął oko w oko z jednym z najrzadszych drapieżników występujących w Polsce. Mieszkaniec Gryfic Mieszko Sudoł spotkał rysia zaledwie kilkanaście metrów od siebie. To właśnie wykonane przez niego zdjęcia pozwoliły leśnikom potwierdzić obecność zwierzęcia na terenie powiatu gryfickiego. Nasz reporter poznał szczegóły tego wyjątkowego spotkania.
O obecności rysia na naszym terenie Nadleśnictwo Gryfice poinformowało w poniedziałek. Zdjęcia zwierzęcia zrobił mieszkaniec Gryfic Mieszko Sudoł. Jak opowiada w rozmowie z naszym reporterem, na rysia natknął się zupełnie przypadkowo podczas rodzinnego grzybobrania.
- Szedłem akurat z synem i usłyszałem spłoszone ptaki. Odwróciłem się w tamtym kierunku i zobaczyłem rysia. Stał około 10-20 metrów od nas i się na nas patrzył. Początkowo się wystraszyłem, bo to naprawdę duże zwierzę. Nigdy wcześniej nie widziałem rysia na żywo – mówi Mieszko Sudoł.
Jak dowiadujemy się dalej, ryś chwilę później odszedł na niedaleką odległość i usiadł. Wtedy mieszkaniec Gryfic wraz z synem zaczęli spokojnie się wycofywać. Z bezpiecznej odległości udało mu się sfotografować zwierzę.
- Ryś na żywo naprawdę robi wrażenie, ale jednocześnie budzi respekt. Kiedy wracaliśmy, cały czas się obracałem, czy za nami nie idzie – dodaje z uśmiechem nasz rozmówca.
Fotografie z prośbą o weryfikację trafiły do miejscowego leśniczego. Po ich obejrzeniu nie było już wątpliwości, że pan Mieszko rzeczywiście spotkał rysia. Nadleśniczy Nadleśnictwa Gryfice, którego zapytaliśmy o tę sprawę, podkreśla, że obecność tego drapieżnika na naszych terenach to wyjątkowa i bardzo dobra wiadomość.
- Bardzo cieszymy się, że ryś pojawił się na naszym terenie. To wyjątkowe zwierzę i z pewnością jego widok robi ogromne wrażenie. Musimy jednak pamiętać, że jest to dziki drapieżnik, któremu należy zapewnić spokój. Nie powinniśmy się do niego zbliżać, próbować go płoszyć ani za nim podążać – mówi Sylwester Ruciński.
Na zdjęciach uwagę zwraca obroża znajdująca się na szyi zwierzęcia. To obroża telemetryczna wyposażona w nadajnik GPS. Dzięki niej specjaliści mogą śledzić przemieszczanie się rysia i zdobywać informacje o tym, jakie tereny wybiera oraz jak radzi sobie na wolności. Ryś objęty jest w Polsce ścisłą ochroną i jako duży drapieżnik stanowi ważny element leśnego ekosystemu.
Komentarze (2)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Marian
odpowiedzCzego nie napiszecie ,w którym miejscu,w jakim regionie!!!!!
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Bo
Po grom tam tłum ciekawskich.W lesie i wystarczy.