Jest prawomocny wyrok. ws. byłego wójta Rewala
W Sądzie Apelacyjnym w Szczecinie zapadł dziś prawomocny wyrok w sprawie byłego wójta Gminy Rewal Roberta Skraburskiego oraz osób z nim związanych. Rozprawa apelacyjna była finałem długotrwałego procesu dotyczącego zarzutów, że urzędnicy doprowadzili gminę do poważnego zadłużenia poprzez zaciąganie szeregu pożyczek w parabankach i naruszenie zasad prowadzenia gospodarki finansowej.
Jak informują szczecińskie media, sąd apelacyjny zmienił wcześniejszy wyrok sądu pierwszej instancji, który w 2024 roku skazał Skraburskiego na półtora roku więzienia. Tym razem wójt został skazany na rok pozbawienia wolności, jednak jego wykonanie zostało zawieszone na dwa lata, co oznacza, że nie trafi on do zakładu karnego, o ile w okresie próby nie popełni nowego przestępstwa. Jednocześnie sąd uchylił wobec niego zakaz pełnienia określonych funkcji publicznych.
W procesie apelacyjnym rozpatrywanych było wraz ze Skraburskim kilku innych urzędników gminnych z zarzutami dotyczącymi zatwierdzania i realizacji umów finansowych. Sąd apelacyjny uniewinnił część z nich, uchylając wcześniejsze kary, uznając że ich odpowiedzialność w zakresie prowadzenia finansów gminy różni się od roli byłego wójta.
Sprawa dotyczyła wieloletnich decyzji finansowych i ich konsekwencji dla budżetu Rewala. W latach poprzednich liczba zaciągniętych zobowiązań finansowych znacznie przekroczyła możliwości budżetowe gminy, co doprowadziło do ogromnego obciążenia finansów publicznych i stało się przedmiotem śledztwa oraz postępowań sądowych.
Wyrok Sądu Apelacyjnego w Szczecinie zamyka etap postępowania karnego w tej sprawie, które ciągnęło się od lat i przyciągało uwagę lokalnych społeczności z uwagi na ogromne konsekwencje dla finansów samorządu.
Komentarze (1)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Nie z tej gminy
odpowiedzTego należało się spodziewać . Dobry i uczciwy człowiek . Efekty jego pracy są widoczne na każdym kroku.Miałem przyjemność poznać tego człowieka , który jeszcze jako student , pomagał przy rodzinnym biznesie w Niechorzu . Dobrze , że tak się stało .
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!