Zobaczyli, jak kobieta upada na trawnik. Nie wahali się ani chwili
Prowadzili prace przy ogrodzeniu, gdy zauważyli, że spacerująca nieopodal kobieta nagle upada na trawnik. Pracownicy Zakładu Budynków Komunalnych w Trzebiatowie natychmiast ruszyli jej z pomocą. Zabezpieczyli kobietę podczas napadu drgawek, a następnie pozostali przy niej aż do przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego.
Do zdarzenia doszło w czwartek, 10 września, około południa. Pan Przemysław, pan Eugeniusz i pan Karol, pracownicy Zakładu Budynków Komunalnych w Trzebiatowie, wykonywali prace przy ogrodzeniu w pobliżu Ośrodka Pomocy Społecznej. W pewnym momencie zauważyli kobietę, która nagle upadła na trawnik. Pan Eugeniusz jako pierwszy podszedł sprawdzić, co się stało.
- Gdy podszedłem bliżej, zobaczyłem, że ta pani się trzęsie. Zapytałem ją, co się dzieje, ale nie odpowiadała. Zawołałem więc kolegów, żeby mi pomogli – relacjonuje w rozmowie z reporterem SUPERPORTALU24 pan Eugeniusz.
Pracownicy ZBK zabezpieczyli kobietę w taki sposób, aby podczas napadu nie zrobiła sobie krzywdy. Jednocześnie poprosili pracowników pobliskiego OPS-u o wezwanie pogotowia ratunkowego. Kiedy drgawki ustąpiły, pozostali przy 28-latce, uspokajali ją i wspierali aż do przyjazdu ratowników.
- Zespół ratownictwa medycznego został zadysponowany do 28-letniej kobiety po napadzie drgawek, której pomocy udzielili świadkowie zdarzenia – potwierdza naszej redakcji Natalia Dorochowicz, rzecznik prasowy WSPR w Szczecinie. – Po przybyciu ZRM przejął poszkodowaną. Po dokonaniu niezbędnych medycznych czynności ratunkowych pacjentka, przytomna i w stanie stabilnym, została przewieziona do szpitala – przekazała rzeczniczka.
Szybka reakcja świadków w podobnej sytuacji ma duże znaczenie – przede wszystkim pozwala zabezpieczyć osobę podczas napadu przed urazami i szybko wezwać profesjonalną pomoc. W tym przypadku pracownicy ZBK byli na miejscu w odpowiednim momencie i nie wahali się zareagować.
- Dla nas był to zwykły ludzki odruch, żeby pomóc tej kobiecie. Kiedyś może to my będziemy potrzebowali pomocy i też będziemy liczyć na to, że ktoś zareaguje – podsumowują nasi rozmówcy.
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!