Trzech mieszkańców Trzebiatowa z sukcesami w trójboju siłowym. Podnieśli setki kilogramów
Trzech mieszkańców Trzebiatowa ma za sobą starty w ważnych zawodach trójboju siłowego. Maciej Montewski rywalizował w Pucharze Europy XPC, natomiast Dawid Szydłowski i Arkadiusz Bzdak wystartowali w Mistrzostwach Polski federacji WPC Polska. Nie zabrakło miejsc na podium, rekordów życiowych i dobrych wyników. Zawodnicy opowiedzieli nam o swoich startach, przygotowaniach i kolejnych sportowych planach.
Trójbój siłowy to dyscyplina, w której zawodnicy rywalizują w trzech konkurencjach: przysiadzie ze sztangą, wyciskaniu sztangi leżąc oraz martwym ciągu. Wyniki uzyskane w poszczególnych bojach są sumowane, a o końcowym rezultacie decyduje łączny ciężar podniesiony przez zawodnika.
Jako pierwszy, 26 września, do rywalizacji przystąpił Maciej Montewski, który wystartował w Pucharze Europy XPC w Siedlcach. Dla mieszkańca Trzebiatowa był to debiut w pełnym trójboju siłowym. W kategorii Open do 100 kg uzyskał łączny wynik 585 kg, na który złożyły się przysiad z ciężarem 230 kg, wyciskanie leżąc 125 kg oraz martwy ciąg 230 kg. Pozwoliło mu to zająć czwarte miejsce.
Jak przyznaje zawodnik, do tego startu przygotowywał się przez około dziewięć miesięcy. Zależało mu przede wszystkim na sprawdzeniu efektów wielomiesięcznej pracy.
- Do zawodów byłem nastawiony bardzo pozytywnie, ale jednocześnie wiedziałem, ile pracy kosztowały mnie przygotowania. Był to mój pierwszy start w pełnym trójboju, więc dochodziły emocje związane z nową sytuacją i atmosferą tak dużej imprezy. Jestem z siebie bardzo zadowolony, bo udało mi się zrealizować zamierzone cele – mówi Maciej Montewski.
Tydzień później, 3 października, w Mistrzostwach Polski federacji WPC Polska we Wrocławiu wystartowali dwaj kolejni mieszkańcy Trzebiatowa – Dawid Szydłowski i Arkadiusz Bzdak.
Dla Dawida był to już piąty start w zawodach trójboju siłowego. Tym razem zakończył rywalizację na trzecim miejscu. W przysiadzie uzyskał 190 kg, w wyciskaniu leżąc 132,5 kg, a w martwym ciągu 200 kg. Łącznie dało to wynik 522,5 kg.
- Czuję spory niedosyt, jeśli chodzi o wyniki. W wyciskaniu miałem jeszcze zapas siły na 140 kg, natomiast przed zawodami pojawiły się problemy z chwytem, które wpłynęły na martwy ciąg. Mimo wszystko jestem bardzo zadowolony, że udało mi się wystartować, bo ten rok był dla mnie trudny pod względem osobistym. Teraz przygotowuję się do kolejnych zawodów – mówi Dawid Szydłowski.
Bardzo dobry występ zanotował również Arkadiusz Bzdak. Mieszkaniec Trzebiatowa uzyskał 742,5 kg w trójboju, poprawiając swój rekord życiowy o 12,5 kg. W przysiadzie podniósł 280 kg, w wyciskaniu leżąc 177,5 kg, a w martwym ciągu 285 kg. Wyniki te dały mu złoty medal w kategorii seniorów do 100 kg oraz brązowy medal w kategorii Open do 100 kg. Do tego dołożył również złoto w klasyfikacji drużynowej.
Arkadiusz poprawił rekordy życiowe w przysiadzie o 5 kg i wyciskaniu leżąc o 7,5 kg, a w martwym ciągu wyrównał swój dotychczasowy najlepszy wynik. Mimo to przyznaje, że jego możliwości są jeszcze większe.
- Jestem z siebie zadowolony, ale nastawiałem się na dużo więcej. Byłem znacznie lepiej przygotowany, jednak nie wszystko udało się pokazać podczas zawodów. Wyciągnąłem już wnioski i wiem, że na kolejne starty mam jeszcze spory zapas siły – mówi Arkadiusz Bzdak.
Zawodnik podkreśla również, że duże znaczenie dla jego sportowego rozwoju miało dołączenie do klubu Conqueror Barbell w Gdyni.
- To dało mi nową motywację do dalszych treningów i rozwoju w trójboju siłowym. Pracuję tam nie tylko nad siłą, ale również nad przygotowaniem mentalnym. Jestem przekonany, że wyższe wyniki są tylko kwestią czasu – powiedział Arkadiusz Bzdak.
Komentarze (0)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!