Bałagan po zburzonej wiacie. Gmina i spółdzielnia przerzucają się odpowiedzialnością
Nie milkną echa sporu, jaki wywołała zburzona wiata przy ul. Brzozowej w Gryficach. O sprawie informowaliśmy w grudniu. Teraz, zgodnie z przypuszczeniami, przy boksach śmietnikowych zapanował spory bałagan. Urząd Miejski wezwał Spółdzielnię Mieszkaniową „Nad Regą” do posprzątania. Spółdzielnia w odpowiedzi przypomina, co jest powodem tego nieporządku.
22 grudnia, tuż przed świętami, w sieci wybuchła burza po tym, jak Spółdzielnia Mieszkaniowa „Nad Regą” zarzuciła burmistrzowi Gryfic „bezprawne zburzenie wiaty śmietnikowej” przy ul. Brzozowej. Zdaniem zarządu spółdzielni, włodarz gminy dokonał „aktu wandalizmu” i może spodziewać się konsekwencji prawnych. Z kolei burmistrz odpowiedział wówczas, że rozbiórki dokonano zgodnie z prawem, a powodem – jak podano wtedy w oświadczeniu – było postanowienie inspektoratu budowlanego i brak możliwości legalizacji obiektu.
Więcej o tej sprawie przeczytasz tutaj: Awantura o zburzoną wiatę śmietnikową. Spółdzielnia zarzuca burmistrzowi wandalizm (kliknij i czytaj)
Najbardziej zaniepokojeni całą sytuacją byli mieszkańcy ul. Brzozowej, którzy po rozbiórce wiaty zostali z niezabezpieczonym miejscem gromadzenia odpadów. To sprawiło, że od tamtej pory każdy może bez kontroli wyrzucać tam śmieci, także bez ich segregowania. Niestety, zgodnie z przypuszczeniami, przy boksach śmietnikowych zapanował spory nieporządek. Jak wynika z wpisu Spółdzielni Mieszkaniowej „Nad Regą”, Urząd Miejski nakazał uporządkowanie terenu.
„Posprzątamy, kolejny już raz” – komentuje w mediach społecznościowych spółdzielnia. – „W odpowiedzi przypomnimy tylko, że zburzenie wiaty śmietnikowej spowodowało, iż miejsce ustawienia pojemników stało się publicznie dostępne, gdzie odpady podrzuca każdy kto chce. A aktualna sytuacja jest konsekwencją wcześniejszych działań Urzędu Miejskiego w Gryficach” – czytamy.
- My za bałagan spółdzielni mieszkaniowej nie odpowiadamy – komentuje w rozmowie z reporterem SUPERPORTALU24 burmistrz Gryfic, Tomasz Aniuksztys, którego ponownie zapytaliśmy o sprawę wyburzonej wiaty. – W związku z pismem nadzoru budowlanego, który nakazał nam legalizację niemożliwego do legalizacji budynku, byliśmy zmuszeni ten budynek rozebrać. Teraz w gestii spółdzielni mieszkaniowej jest organizacja nowego miejsca do przechowywania pojemników na śmieci – tłumaczy włodarz gminy.
Burmistrz, pytany o spotkanie w tej sprawie z prezesem spółdzielni, odpowiada, że do takiego do tej pory nie doszło. – Wychodzi na to, że chyba będziemy się wymieniać oświadczeniami. Ale nasi prawnicy już w tej kwestii działają. Nie pozostaje nic innego, jak postawić nową wiatę śmietnikową, ale to już jest w gestii spółdzielni – dodaje nasz rozmówca.
O nieporządek przy boksach śmietnikowych zapytaliśmy także prezesa SM „Nad Regą” w Gryficach, Waldemara Nowaka. – Takie są niestety konsekwencje zburzenia wiaty. Ale nic na to nie poradzimy – odpowiada. Potwierdza również, że do spotkania z burmistrzem jak na razie nie doszło. – Pan burmistrz nie widział powodu, żeby nas zapraszać na spotkanie w tej sprawie – mówi prezes gryfickiej spółdzielni.
- Teren nie do końca jest nasz, bo działka jest akurat gminna, więc niech pan burmistrz nie opowiada. Tyle tylko, że stoją tam nasze pojemniki. Stała przez 50 lat wiata, a teraz stoją pojemniki. Nie chciałbym dalej tego komentować, bo niektórym urzędnikom się wydaje, że mogą robić, co chcą – mówi Waldemar Nowak.
- Sytuacja rozwiąże się wtedy, gdy wybudujemy nową wiatę. Ale mamy na razie połowę lutego. Wszelakie prace budowlane są na razie niemożliwe. Rozpoczniemy je dopiero na wiosnę – zapowiada nasz rozmówca.
Na ten moment mieszkańcom pozostaje czekać na uporządkowanie terenu i rozwiązanie sporu między stronami. Do czasu budowy nowej wiaty sytuacja przy ul. Brzozowej może jednak nadal budzić emocje. Mieszkańcy liczą na szybkie i trwałe rozwiązanie problemu.

Komentarze (2)
Poznaj opinie mieszkańców.
Dodaj komentarz. Pamiętaj! Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
Wcześniej
odpowiedzTak samo było na ulicy sportowej wydane nasze pieniądze na nową wiatę która została zrobiona i po paru miesiącach zlikwidowana bo stoi za blisko bloków 50 lat wcześniej stała i było okej najlepsze jest to że postawili wiatę odrobinę mniejszą w tym samym miejscu i kawałek obok drugą wiatę 😀debilizm nie zna granic A tych którzy decydują o tym powinni wysłać do kamieniołomu może rozumu nabiorą pozdrawiam
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!
?
odpowiedzA może tak-"wy...ć wszyscy.Wszyscy prezesi i urzednicy. A może ludzie wam na posesje te smieci wypieprzą?
Odpowiedz. Szanujmy się, hejtowanie jest karalne!